Sesja narzeczeńska na Wydmach Helskich
Na Wydmy Helskie zabrała mnie w minionym roku para młoda, która na sesję przyjechała specjalnie z Warszawy. Nasze spotkanie odbyło się jednak w końcówce października a ja widząc to miejsce zamarzyłam o sesji tam latem, w blasku zachodzącego Słońca. Niestety… w dniu sesji z Mariką i Patrykiem niebo przykryły chmury…
Czy to jednak nie pozwoliło nam na stworzenie bajecznej historii? Zobaczcie sami i sprawdźcie co na koniec sesji zgotowała dla nas natura.
Następnie po wydmach udaliśmy się na kolejny etap naszej sesji narzeczeńskiej…
Sesja narzeczeńska nad morzem
A nad morzem… działy się cuda! W pewnym momencie zza chmur przepięknie poświecilo nam Słońce a ja zaczęłam piszczeć z radości. O to chodziło! Zobaczcie sami skąd ta radość…
Pogoda nam dopisała. Najpierw klimatyczne chmury, później piękne słońce wyglądające zza chmur. Jeśli do tego dodamy przepiękne miejsce, brak ludzi, zakochaną w sobie parę to brzmi to przepis na idealne zdjęcia. : )
I jak Wam się podobało? W kolejnym wpisie pokażę Wam następne spotkanie z tą parą w dniu ich ślubu : )
Jeśli i Wy myślicie o sesji narzeczeńskiej w podobnym stylu, bez napięcia, sztucznych póz za to w przepięknym ustronnym miejscu, z klimatycznym światłem to zapraszam Was do działu OFERTA : )





















